Jak często wymienia się maskę u chorych korzystających z leczenia respiratorem? Jednej odpowiedzi na to zdawać by się mogło proste pytanie nie ma. Również obowiązujące uregulowania prawne nie rozstrzygają tej kwestii jednoznaczne.

By leczenie respiratorem dla pacjentów oddychających przez różne rodzaje masek było komfortowe i bezpieczne, ważne jest nie tylko właściwe ustawienie respiratora, ale również odpowiednie dobranie maski.

Zawsze zajmuje się tym lekarz, który bierze pod uwagę potrzeby i możliwości pacjenta oraz specyfikę jego schorzenia – wyjaśniają specjaliści.

Maski mają swoją żywotność. A to oznacza, że co jakiś czas bezwzględnie trzeba je wymieniać. Kwestia jak często, a także kto za to płaci jest na tyle niejednoznaczna, że do Redakcji docierają od Czytelników pytania w tej sprawie. O rozwianie wątpliwości poprosiliśmy Ośrodek Wentylacji Domowej w Bydgoszczy.

Jak często zmieniać maskę do wentylacji?

W przepisach precyzujących częstotliwość wymiany masek do wentylacji próżno szukać konkretów. Zapis mówi o tym, że maska powinna być wymieniana zgodnie z potrzebami pacjenta, czyli wówczas, gdy się zużyje., ulegnie uszkodzeniu, itp.

Procedury stosowane w różnych ośrodkach wentylacji bywają jednak różne. Do Redakcji docierają głosy, że są podmioty, które wymieniają maski raz w roku, bez względu na okoliczności. Jeśli natomiast z jakiejś przyczyny maska roku nie przetrwa, koszt wymiany obciąża pacjenta.

Jak informuje Janusz Kiełb, u pacjentów przebywających pod opieką bydgoskiego ośrodka maskę do wentylacji wymienia się wówczas, gdy dochodzi do jej zużycia, uszkodzenia lub zmieniają się warunki wentylacji, na przykład fizjonomia pacjenta.

– Tak naprawdę to jak często wymienia się maskę zależy od tego, jak pacjent i jego bliscy dbają o sprzęt, ale przede wszystkim od tego, jak długo pacjent korzysta z respiratora w ciągu doby – podsumował.

Ale to nie jedyny wyznacznik. Na przykład maska używana przez kobietę będzie miała większą żywotność niż ta sama maska używana przez mężczyznę o twardym zaroście. Inaczej zużywa się maska używana przez kilka godzin dziennie niż maska, z której pacjent korzysta przez 18-20 godzin na dobę. Itp. Czynników, które odgrywają istotną rolę przy żywotności maski do wentylacji jest więc wiele.

Wniosek jest jednak jeden: maski powinno się wymieniać wówczas, gdy jest taka potrzeba.

W takich okolicznościach, kosztami wymiany nie powinno się obciążać pacjentów i ich bliskich.

– Cała otoczka wentylacji domowej: urządzenia, sprzęt jednorazowy, opieka, są refundowane ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia. Pacjent za nie nie płaci – podkreślił Janusz Kiełb z Ośrodka Wentylacji Domowej w Bydgoszczy.

Praktyka pokazuje, że maski powinno się wymieniać co 3 do 6 miesięcy.

Po czym poznać że maskę do wentylacji należy zmienić?

Maska przez którą oddycha pacjent jest dość delikatna i łatwo o jej uszkodzenie. Dlatego ważne, by w jej użytkowaniu kierować się instrukcją obsługi i zaleceniami producenta. Po czym poznać, że maska się zużyła?

– Są symptomy nieszczelności, mniejsza sprężystość pewnych elementów. Jakieś części się zdeformowały, doszło do mechanicznych uszkodzeń – wymienia Janusz Kiełb z Ośrodka Wentylacji Domowej w Bydgoszczy.

A o te nietrudno, ponieważ niektóre elementy masek są bardzo delikatne.

– Czasami wystarczy, że opiekun biżuterią lub ostrym paznokciem zawadzi o maskę. Do uszkodzeń dochodzi również przy zakładaniu i zdejmowaniu masek. Pacjenci i opiekunowie robią to w różny sposób, nie zawsze tak, jak zaleca producent czy personel medyczny – tłumaczy ekspert z Ośrodka Wentylacji Domowej wskazując, że uszkodzić maskę jest stosunkowo łatwo. – Wystarczy naciągnięcie jakiegoś delikatnego elementu i może się zdarzyć, że coś pęknie, powstaje nieszczelność, a w konsekwencji przeciek – przestrzega.

Kto zgłasza potrzebę wymiany maski

– Personel medyczny, który odwiedza pacjenta widząc mankamenty maski zgłasza problem ośrodkowi wentylacji domowej. Może to dotyczyć zapotrzebowania na maskę lub jakieś jej elementy – tłumaczy Janusz Kiełb procedurę, która sprawdza się i jest z powodzeniem stosowana w bydgoskim Ośrodku Wentylacji Domowej.