W połowie ubiegłego roku na rynku medycznym w Polsce debiutował respirator Philips Trilogy Evo. Urządzenie łączy w sobie bezpieczeństwo funkcjonujących od dekady rozwiązań z innowacyjnymi, niespotykanymi do tej pory w respiratorach domowych udogodnieniami. – Respirator, z którego korzysta pacjent musi być wyposażony w takie funkcje, które łączą w sobie kilka cech. Dają komfort pacjentowi, oferują stabilną wentylację w domu, bez stałego nadzoru specjalisty, a jednocześnie są wyposażone w funkcje dające komfort pracy lekarzom, jeśli pacjent ze swoim respiratorem trafi na oddział szpitalny – mówi o Trilogy Evo Mikołaj Korwin-Kochanowski, ekspert firmy Philips. Jedną z takich funkcji jest pomiar parametrów dynamicznych płuc.

Parametry dynamiczne płuc

Pojęcie parametrów dynamicznych płuc w medycynie nie jest nowe, anestezjolodzy spotykają się z nim w swojej codziennej pracy. Co kryje się pod tym terminem?

Najczęściej, mówiąc o pomiarze parametrów dynamicznych płuc, lekarze mają na myśli podatność płuc, ciśnienie Pplat oraz opór w drogach oddechowych dla przepływającego powietrza. W przeciwieństwie do parametrów statycznych, parametry dynamiczne płuc wylicza się, nie przerywając naturalnego cyklu oddechowego. Daje to pacjentowi największy komfort oddechu.

Pomiar parametrów dynamicznych płuc w wentylacji mechanicznej

Pomiar parametrów dynamicznych płuc dostarcza lekarzowi bardzo cennych informacji. Właściwe zinterpretowanie wartości oporności i podatności układu oddechowego, ciśnienie Pplat, mogą odegrać kluczową rolę chociażby w zdiagnozowaniu choroby leżącej u podstaw niewydolności oddechowej. Mogą również pomóc dobrać najoptymalniejsze dla pacjenta nastawy respiratora, odpowiadające jego konkretnym potrzebom. Informacje, których dostarczają pomiary parametrów dynamicznych płuc, stanowią również przyczynek do oceny stanu pacjenta na pewnym odcinku czasu. Zarówno jeśli chodzi o efekty zabiegów, jak i progresję choroby. Pomiar parametrów dynamicznych płuc może się także przyczynić do unikania powikłań i respiratorowego uszkodzenia płuc.

Pomiar parametrów płuc w oddziałach intensywnej terapii

Do tej pory pojęcie parametrów dynamicznych płuc było nierozerwalnie związane ze szpitalami i znajdującymi się w ich murach skomplikowanymi urządzeniami. Jak tłumaczy Mikołaj Korwin-Kochanowski ekspert firmy Philips, prowadzenie takich pomiarów było możliwe w zasadzie wyłącznie w realiach oddziału intensywnej terapii.

Znajdujące się tam respiratory badają parametry płuc pacjenta poprzez zastosowanie tak zwanego manewru statycznego. Wymaga to wstrzymania przepływu i wykonywania pomiaru po zatrzymaniu podawania powietrza. Innym sposobem jest umieszczenie w przełyku pacjenta katetera. Nie jest to jednak dla chorego komfortowe. To nie jedyne ograniczenia tych pomiarów.

– Dodatkowo pomiar ten wykonywany był jedynie w układach dwuramienych – tłumaczy specjalista firmy Philips Mikołaj Korwin-Kochanowski.

Respirator Philips Trilogy Evo zmienia podejście do pomiaru parametrów dynamicznych płuc, wyprowadzając je ze szpitalnych murów i wprowadzając do domów pacjentów.

Philips Trilogy Evo: pomiar parametrów dynamicznych płuc w warunkach domowych

Respirator Philips Trilogy Evo jest pierwszym urządzeniem do wentylacji domowej, wyposażonym w funkcję pomiaru parametrów dynamicznych płuc.

W respiratorze Philips Trilogy Evo mamy możliwość pomiaru parametrów dynamicznych płuc zastosowaniu układów jednoramiennych pasywnych (przeciekowych) stosowanych u zdecydowanej większości pacjentów korzystających w Polsce z wentylacji domowej.
Dodatkowo, nie ma konieczności wykonywania manewru statycznego. Ponieważ parametry te są wyliczane z zastosowaniem zaawansowanych algorytmów, umożliwiają precyzyjne oszacowanie oporności i podatności układu oddechowego, AutoPEEP i ciśnienie plateau. Co więcej, pomiar ten ma charakter ciągły a nie punktowy – podkreśla Mikołaj Korwin-Kochanowski.

Philips Trilogy Evo: monitorowanie, kontrola i dobór parametrów respiratora

Dla pacjentów korzystających z respiratorów w domach i ich opiekunów, komfort leczenia i związane z nim poczucie bezpieczeństwa mają kluczowe znaczenie. Składa się na nie wiele elementów, takich jak umiejętności opiekuna, wsparcie personelu medycznego, ale także niezawodność sprzętu czy prawidłowe dobranie nastawów respiratora, które pozwolą choremu łatwiej zaakceptować terapię z zastosowaniem respiratora. Funkcja pomiaru parametrów dynamicznych płuc może się zatem przyczynić do zwiększenia akceptacji pacjenta dla terapii. Wpływa bowiem na szereg aspektów wentylacji domowej.

– Philips Trilogy Evo przenosi możliwość monitorowania, kontroli i doboru parametrów na inny poziom. To przekłada się na komfort wentylacji pacjenta –zapewnia Mikołaj Korwin-Kochanowski, ekspert z firmy Philips.- Technologia jest nowa. Jej potencjalne zastosowanie, które się rysuje w przyszłości, jest wielorakie – dodaje.

Jak zatem można wykorzystać w terapii pomiar parametrów dynamicznych płuc, który
wykonuje respirator domowy?

Parametry dynamiczne płuc w Philips Trilogy Evo – korzyści dla
pacjenta

Przede wszystkim, badanie parametrów dynamicznych płuc pozwala na bardziej precyzyjne określenie ustawień respiratora już na początku terapii. Tak, aby jak najlepiej sprostać oczekiwaniom pacjenta co do komfortu wentylacji oraz dostosować nastawy urządzenia do stanu jego zdrowia.

– Trzeba mieć świadomość, że dobór np. ciśnienia EPAP zwłaszcza u pacjentów cierpiących na POChP był przeprowadzany w oparciu o obserwację pacjenta. Lekarz sprawdzał przy jakim ciśnieniu wdechowym oddycha mu się najłatwiej. Teraz możemy dobrać to precyzyjnie – wyjaśnia Mikołaj Korwin-Kochanowski.

Ponadto, w trakcie terapii pomiary dynamiczne płuc przekładają się na możliwość oceny skutków stosowanego leczenia (np. efektów farmakoterapii, postępu rehabilitacji itp.). Wyniki pomiarów z dłuższego okresu mogą natomiast dostarczyć informacji chociażby o progresji choroby. Dzięki dynamicznym pomiarom płuc dostępnym w domu pacjenta, lekarzowi łatwiej jest także wychwycić wczesne symptomy zaostrzeń.

– Istnieje także potencjalnie możliwość zmniejszenia liczby hospitalizacji. Lekarz ma bowiem możliwość wcześniejszej interwencji widząc, że dzieje się coś niepokojącego. Obserwując jak zmieniają się parametry oddechowe pacjenta, może wcześniej interweniować – tłumaczy
Mikołaj Korwin-Kochanowski, ekspert z firmy Philips.

Dynamiczny pomiar płuc Philips Trilogy Evo – przykłady zastosowań

Sama możliwość zastosowania i obserwacji parametrów dynamicznych płuc daje lekarzom większy komfort pracy. Ta funkcja respiratora Philips Trilogy Evo sprawdzi się w leczeniu wentylacyjnym pacjentów z bardzo różnymi schorzeniami. Na przykład u chorych na POChP (przewlekła obturacyjna choroba płuc) kluczowym parametrem może być AutoPEEP. Mierzy on zalegające dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych, główny problem tej choroby.

Możemy precyzyjnie dobrać też ciśnienie tak, aby zniwelować wysiłek oddechowy czyli sprawić, aby pacjentowi jak najłatwiej się oddychało.

Funkcja pomiaru parametrów dynamicznych płuc znajdzie praktyczne zastosowanie także u pacjentów borykających się z problemem wydzieliny zalegającej w drogach oddechowych. To powszechny problem pacjentów z chorobami nerwowo-mięśniowymi.

– Do tej pory odsysaliśmy takich pacjentów przy pomocy asystora kaszlu (koflatora) wtedy, kiedy uważaliśmy to za stosowne. W tym momencie możemy monitorować opór w drogach oddechowych. Jego wzrost może świadczyć o narastającej wydzielinie, blokadzie dróg oddechowych i przez to pacjent sam może stwierdzić, nawet pod nieobecność lekarza, że być może trzeba się odessać wcześniej niż tak naprawdę wyznaczałaby nam pora dnia
– wyjaśnia ekspert z firmy Philips.

Philips Trilogy Evo – ułatwienie pracy dla lekarzy

Dane dotyczące pomiarów parametrów dynamicznych płuc wykonywanych przez respirator Philips Trilogy Evo lekarz może skontrolować. Jak deklaruje Mikołaj Korwin-Kochanowski, wkrótce zostanie wdrożona technologia pozwalająca na zdalne monitorowanie danych z respiratora Philips Trilogy Evo przez lekarza. Da to duże możliwości związane z koordynacją leczenia ośrodkom wentylacji, a także przełoży się na ich poczucie bezpieczeństwa. Pomoże także zaplanować wizyty nie tylko w oparciu o kalendarz, ale również pozwoli dostosować ich harmonogram do potrzeb medycznych pacjenta. Dane aktualizować się będą raz na dobę.

Co istotne, nawet jeśli wyniki pomiarów parametrów dynamicznych płuc będą sugerowały konieczność korekty nastawów Philips Trilogy Evo, zdalna ich zmiana jest niemożliwa.

– Philips Trilogy Evo należy do specyficznej grupy respiratorów ratujących życie, przeznaczonych do ciągłej pracy. Ze względu na to prawo zabrania, żebyśmy mieli możliwość zdalnej korekty parametrów respiratora. Lekarz opiekujący się pacjentem nie może zmieniać ustawień respiratora zdalnie. Chodzi o uniknięcie jakiegokolwiek ryzyka dla pacjenta zależnego w 100 procentach od respiratora – tłumaczy Mikołaj Korwin-Kochanowski.

– Więc nie ma obaw, że ktoś nam respirator zdalnie wyłączy. Natomiast my mamy możliwość nadzoru, kontroli i zaplanowania wizyty, jeśli coś niepokojącego dzieje się z pacjentem – dodaje.

Philips Trilogy Evo – o respiratorze

Możliwości respiratora Philips Trilogy Evo pozwalają także na zastosowanie u małych pacjentów/ fot. Philips

Philips Trilogy Evo czerpie z 10-letniej tradycji Philips Trilogy 100. – Respirator Philips Trilogy Evo jest następcą respiratora Trilogy 100, który funkcjonował na rynku około dziesięciu lat – mówi Mikołaj Korwin-Kochanowski, ekspert firmy Philips. – Innymi słowy, bazujemy na platformie, która się sprawdziła i jest jednym z najpopularniejszych respiratorów w wentylacji domowej – dodaje.

Respiratory Philips Trilogy Evo mają szerokie spektrum zastosowania. Mogą służyć zarówno do terapii dzieci, jak i wspomagać oddech osób cierpiących na hiperwentylację osób otyłych.
Respirator Philips Trilogy Evo można zastosować u dzieci, które łącznie spełniają dwa poniższe kryteria – wagi (>2,5 kg) i wieku (> 1 miesiąca, licząc od planowego terminu narodzin).

Trilogy Evo wspomaga oddech zarówno pacjentów zaintubowanych (wentylacja inwazyjna), jak i tych, którzy korzystają z masek. Philips Trilogy Evo jest urządzeniem life support. Można go zatem stosować w terapii pacjentów niesamodzielnych oddechowo, wymagających wsparcia respiratora przez całą dobę.

– Właśnie dlatego wprowadziliśmy tutaj zasilanie bateryjne, które daje nam niezależność na kilkanaście godzin pracy. Aparat jest wyposażony w dwie baterie, które łącznie dają 15 godzin wentylacji- precyzuje Mikołaj Korwin-Kochanowski.

Urządzenie obsługuje wszystkie typy masek: od masek minimalnego kontaktu po te pełnotwarzowe, stosowane najczęściej na oddziałach intensywnej terapii. Założeniem
twórców Philips Trilogy Evo jest jak najlepsze nadążanie za potrzebami pacjenta. Dlaczego?

– Pacjent, którego mamy w wentylacji domowej z racji stanu zdrowia uczestniczy w pewnym cyklu. Leczy się w domu, ale podczas okresowych zaostrzeń konieczna jest jego hospitalizacja.  Zatem respirator z którego korzysta pacjent, musi być wyposażony w takie funkcje, które łączą w sobie kilka cech. Dają komfort pacjentowi, oferują stabilną wentylację w domu, bez stałego nadzoru specjalisty. A jednocześnie są wyposażone w funkcje dające komfort pracy lekarzom, jeśli pacjent ze swoim respiratorem trafi na oddział szpitalny – podsumowuje Mikołaj Korwin-Kochanowski.

Tekst powstał we współpracy z:

 

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.