U osób chorujących na stwardnienie zanikowe boczne (SLA) z czasem może zacząć narastać przewlekła niewydolność oddechowa. Sprawdź, po czym poznać, że mięśnie oddechowe słabną i co zrobić, by poprawić komfort chorego.

Gdy mięśnie oddechowe słabną

Stwardnienie zanikowe boczne (SLA) jest jedną w tych chorób, w przebiegu których z czasem słabną również mięśnie odpowiedzialne za przełykanie i oddychanie.

Słabsze robią się mięśnie:

  • klatki piersiowej
  • gardła
  • przełyku
  • krtani
  • przepony.

W praktyce oznacza to, że chory z czasem zaczyna odczuwać skutki przewlekłej niewydolności oddechowej. Im słabsze będą mięśnie, a ich praca mniej efektywna, tym bardziej narastać będzie niewydolność oddechowa. Narastająca niewydolność oddechowa wiąże się także ze znacznym pogorszeniem komfortu życia i samopoczucie chorego.

– Niewydolność oddechowa to objaw, który rozwija się u chorych na SLA stosunkowo powoli. U pacjentów z SLA rozwojowi niewydolności oddechowej nie zawsze towarzyszy duszność – zaznaczają Anna Pyszora i Anna Adamczyk, autorki artykułu pt. “Leczenie i fizjoterapia u chorych ze stwardnieniem zanikowym bocznym”.

Niewydolność oddechowa u chorych na SLA – pierwsze objawy

Przewlekła niewydolność oddechowa narasta stopniowo, więc jej pierwsze symptomy trudno właściwie zinterpretować.

Po czym można ją poznać?

  • zmniejszona tolerancja wysiłku – można to zaobserwować przy rozmowie i jedzeniu
  • kaszel
  • zaburzenia snu
  • senność w ciągu dnia,
  • sen przerywany w nocy
  • koszmary senne
  • poranny ból głowy
  • drażliwość
  • mniejsza aktywność
  • pogorszenie apetytu
  • nasilone pocenie się
  • kurcze mięśni
  • zmniejszona ruchomość klatki piersiowej
  • przyspieszenie akcji serca i oddechu.

Fizjoterapia oddechowa

W przypadku osób zmagających się z przewlekłą niewydolnością oddechową istotne jest prowadzenie fizjoterapii, ukierunkowanej na poprawę wydolności oddechowej.

Są to m.in.

  • ćwiczenia oddechowe
  • torowanie ruchów przepony
  • techniki mięśniowo-powięziowego rozluźniania w obrębie klatki piersiowej, obręczy kończyn górnych i szyi
  • nauka efektywnego kaszlu i odkrztuszania
  • oklepywanie
  • ćwiczenia oddechowe z oporem
  • relaksacja oddechowa.

Odsysanie wydzieliny i wietrzenie pomieszczenia

Niewydolność oddechowa wiąże się również z koniecznością toalety drzewa oskrzelowego, np. odsysaniem wydzieliny, a także odpowiednim układaniem chorego. Na komfort oddechowy wpływa również regularne wietrzenie pomieszczenia, w którym przebywa chory oraz utrzymywanie w nim odpowiedniej wilgotności.

Niewydolność oddechowa – leczenie respiratorem

W sytuacji, gdy wydolność oddechowa chorego spada, niezwłocznie trzeba skonsultować się z lekarzem. Może się bowiem okazać, że chory powinien być wspomagany oddechowo za pomocą respiratora. Koordynacją opieki nad pacjentami korzystającymi z respiratorów w domach zajmują się specjalne ośrodki wentylacji domowej.

Korzyści ze wspomagania oddechu za pomocą respiratora

Zdarza się, że chorzy obawiają się włączenia do terapii leczenia respiratorem. Starają się bagatelizować narastające objawy przewlekłej niewydolności oddechowej. W takiej sytuacji ważne, by dowiedzieli się, że wspomaganie respiratorem ich własnego oddechu, czyli oddychanie przez maskę przez część doby może bardzo poprawić komfort ich życia. Wspomaganie oddechu za pomocą respiratora niweluje lub likwiduje część wymienionych powyżej objawów.

Dlaczego? Respirator przejmuje na część doby wysiłek, który mięśnie chorego musiały do tej pory wkładać w proces dostarczania powietrza do płuc. Podczas sesji z respiratorem te same mięśnie mają więc czas, by odpocząć. Przez resztę czasu chory oddycha samodzielnie.

Długość sesji wynika z zaleceń lekarza. W przypadku gdy niewydolność oddechowa jest bardzo zaawansowana, chory może otrzymać zalecenie zastąpienia sesji oddechu przez maskę stałym podłączeniem do respiratora. Przechodzi wówczas prosty zabieg chirurgiczny – tracheostomię i do urządzenia zostaje podłączony na stałe.

Źródło:
  1. Fizjoterapia w opiece paliatywnej, red. naukowa Agnieszka Wójcik, Anna Pyszora, Wydawnictwo Lekarskie PZWL

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.