Chory wymagający wspomagania lub zastępowania oddechu za pomocą respiratora, może korzystać z niego w warunkach domowych. W znanym otoczeniu i pod opieką najbliższych. Poniżej pokrótce omawiamy dwa sposoby wentylacji domowej, z której korzystają cierpiący na niewydolność oddechową pacjenci.  

Rodzaje wentylacji domowej

Dzięki ośrodkom wentylacji domowej z leczenia respiratorem chory może korzystać w domu – w znanym, przyjaznym otoczeniu. Pozostaje wówczas pod opieką najbliższych. Terapia prowadzona w ten sposób w wielu aspektach – medycznym, socjalnym – wiąże się ze znacznymi korzyściami dla chorego. Z punktu widzenia ekonomii jest również korzystna dla samego systemu opieki zdrowotnej.

Metoda wentylacji domowej dobiera się do stanu chorego. Jeśli wymaga on jedynie wspomagania oddychania przez kilka do kilkunastu godzin na dobę – korzysta z respiratora wyposażonego w specjalną maskę, za pośrednictwem której oddycha. Jeśli natomiast jest zdecydowanie mniej samodzielny oddechowo lub wymaga całkowitego zastępowania oddechu, podłączany jest do urządzenia za pomocą rurki tracheostomijnej.

Oddychanie przez rurkę tracheostomijną

Chorzy wentylowani  za pośrednictwem rurki tracheostomijnej to najczęściej osoby, które mają za sobą doświadczenie leczenia na oddziałach intensywnej terapii. Wentylowano ich mechanicznie przez sztuczną drogę oddechową i w przebiegu choroby podstawowej nie ma możliwości odzwyczajenia ich od respiratora. W ich przypadku niewydolność oddechowa, a co za tym idzie konieczność mechanicznego wspomagania oddechu, to jedyny powód pozostawania w szpitalu. 

Drugą grupę pacjentów wentylowanych w ten sposób stanowią osoby, u których niewydolność oddechowa pogłębia się.  Leczono ich nieinwazyjnie (za pośrednictwem maski), ale z czasem stawało się to coraz mniej skuteczne.

Przyjmuje się, że jeśli wentylacja przez maskę musiałaby trwać powyżej 16-18 godzin na dobę, zaleca się rozważenie wykonania tracheostomii i  zmianę metody leczenia . Innymi przyczynami zmiany rodzaju wentylacji mechanicznej u chorego mogą być trudności w utrzymaniu drożności dróg oddechowych, a także problemy z eliminacją wydzieliny z dróg oddechowych. 

Przez maskę – najczęściej w nocy

Osoby wymagające wentylacji za pośrednictwem masek czy specjalnych ustników potrzebują mechanicznej pomocy respiratora do poprawy wymiany gazowej. Cierpią na przewlekłą niewydolność oddechową, ale w ich przypadku często wystarczy korzystanie z respiratora w nocy, podczas snu, by w dzień funkcjonować bez jego pomocy. W przypadku chorych w cięższym stanie, niekiedy konieczne jest jednak stosowanie sesji wentylacyjnych również w ciągu dnia.  Co ciekawe, dokładny mechanizm, w którym nocne wspomaganie oddechu poprawia naturalną wentylację w ciągu dnia, nie jest do końca zrozumiany. Zdaniem specjalistów, którzy zgłębiali to zagadnienie, skuteczność tej formy leczenia może wynikać z poprawy mechaniki oddychania, wypoczynku mięśni oddechowych przywracającego im siłę i wytrzymałość w ciągu dnia oraz zwiększenia wrażliwości ośrodka oddechowego na dwutlenek węgla.