Na czym polega laminotomia, opowiedział podczas seminarium naukowego poświęconego SMA na początku lipca dr n. med. Tomasz Potaczek, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu z Uniwersyteckiego Szpitala Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego w Zakopanem.

– Doświadczenia, które mamy my to 15 chorych. Pomysł by wprowadzić laminotomię to powszechnego użycia narodził się dość przypadkowo w ubiegłym roku – tłumaczył podczas swojego wystąpienia.

– Jakiś czas temu mówiło się o tym, że dzieci, u których wykonano operację stabilizacji kręgosłupa nie będą miały szansy na leczenie dokanałowe (spinrazą – dop. red.). Ale tak naprawdę większość dzieci tę operację nie tyle będzie mieć, ile powinna ją mieć – mówił w swoim wystąpieniu dr. n. med. Tomasz Potaczek, wskazując, że deformacje kręgosłupa są u pacjentów zmagających się z rdzeniowym zanikiem mięśni powszechne. Sęk w tym, że klasyczne wkłucie dokanałowe przy dużej deformacji kręgosłupa lub kilka lat po operacji może okazać się niemożliwe.

Czy podanie leku takich chorym jest w ogóle możliwe? Zdaniem dra Tomasza Potaczka, warto rozważyć kilka możliwości. – Można u takich pacjentów wykonać laminotomię (tzw. okienko), można posiłkować się przejściem czaszkowo-szyjnym, teoretycznie lek można podawać przez otwory międzykręgowe – wymieniał.

W swoim wystąpieniu dr Tomasz Potaczek skupił się na omówieniu zabiegu laminotomii, który jego zespół wykonywał kilkunastokrotnie.

– Łącznie laminotomię wykonano u 15 chorych. 6 z nich po przebytej operacji co najmniej 3 lata wcześniej. 4 w czasie pierwotnej operacji korekcji z użyciem prętów rosnących. 2 w czasie operacji rozciągnięcia tradycyjnych prętów rosnących. 3 w czasie pierwotnej operacji korekcji ze spondylodezą – wymieniał dr Tomasz Potaczek.

Laminotomia – na czym polega?

Laminotomia polega na wytworzeniu podczas operacji “okienka”, czyli usunięciu fragmentu kości tylnej kolumny kręgosłupa.

W ten sposób podczas operacji powstaje kanał o szerokości 2 – 2,5 cm i długości około 4 – 5 cm.  W tym miejscu, na pewnym odcinku opona twarda jest więc pozbawiona “ochrony” z kości.

– Czyli wbijając igłę trafiamy na skórę, tkankę podskórną, powięź, mięśnie i bliznę – tkankę miękką – pod którą znajdzie się worek oponowy – tłumaczy dr n. med. Tomasz Potaczek. Wykonując iniekcję w sposób normalny , czyli u pacjenta, u którego nie ma okienka, lekarz igłę prowadzi przez skórę, tkankę podskórną, powięź, mięśnie i więzadło, stwarzające charakterystyczny opór igle.

– Przy zastosowaniu laminotomii tego oporu nie będzie – lekarz przejdzie płynnie do opony. Nie wszystko jest jednak tak proste, jak się wydaje. Trzeba pamiętać, że w sytuacji chorych po operacjach korygujących, ustawienie kręgosłupa może nie być przewidywalne.

– Kręgosłup u chorego bywa mocno zrotowany. Zdarza się więc, że igłę trzeba kierować pod skosem, by trafić na okolicę między implantami – tłumaczy dr Potaczek.

Zatem trafienie do tego okienka, z uwagi na zaburzenia rotacyjne w obrębie kręgosłupa może nie być takie łatwe. Przy iniekcji przez okienko pomocny więc będzie podgląd fluoroskopowy.

– Wydaje się że to daje możliwość w miarę bezpiecznego wprowadzania igły u pacjentów po operacjach – konstatuje dr Potaczek.

Ograniczenia laminotomii:

Przede wszystkim podczas podawania spinrazy w ten sposób trzeba się posłużyć fluoroskopem – szczególnie przy pierwszych dwóch – trzech podaniach danemu pacjentowi.

Przy kolejnych można wykorzystać swoją wiedzę o pacjencie. Jeśli, oczywiście, lek podaje ta sama osoba – tłumaczył dr Potaczek podczas konferencji poświęconej SMA. W lipcu tego roku zorganizowano ją w podwarszawskim Józefowie.

Ryzyko że wytworzone operacyjnie okienko zarośnie kością, jest praktycznie zerowe.

To jest na tyle duże pole, że na tyle duże pole, że zarośnięcie trwałoby 5-8 lat. Na pewno nie stanie się to przez pół roku czy dwa lata – przekonywał. Wskazał również, że w miejscu wykonania laminotomii kładzie się gąbeczkę hamującą kostnienie.

Czas pokaże czy zabieg, stosunkowo prosty do wykonania, otworzy drogę do podawania leku tym chorym, którzy z racji deformacji kręgosłupa i operacji korygujących jego ustawienie nie zostali do leczenia spinrazą zakwalifikowani.

 

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.