Kilka tysięcy osób w Polsce korzysta z żywienia dojelitowego i pozajelitowego w warunkach domowych. Zdaniem specjalistów liczba pacjentów, którzy powinni korzystać z tych świadczeń, jest jednak wyższa.

Od kilku lat w karcie szpitalnego leczenia personel medyczny ocenia stan odżywienia pacjenta. Dlaczego? Choć niedożywienie często nie wynika bezpośrednio z choroby, z którą pacjent trafia do szpitala, zawsze ma wpływ chociażby na ryzyko wystąpienia powikłań, długość rekonwalescencji, efektywność rehabilitacji, itp.

Na czym polega ta ocena? W formie wywiadu pacjenta ocenia się pod kątem zaburzeń odżywiania wywołanych nie tylko chorobą, ale również zmianą sposobu odżywiania. Czy pacjent schudł, czy zmienił ilość spożywanych posiłków. Jaki jest powód hospitalizacji, ile ma lat, itp. Informacje zbiera się w formie wywiadu. Następnie osadza je na konkretnej skali, która da informację, czy u danego pacjenta konieczna jest jakaś forma terapii żywieniowej.

Terapia żywieniowa – korzyści dla pacjenta i systemu ochrony zdrowia

Stan odżywienia pacjenta jest oczywiście istotny z perspektywy konkretnego pacjenta. Wpływa na komfort życia, długość rekonwalescencji, szybkość z jaką organizm się regeneruje, niebezpieczeństwo wystąpienia powikłań, itp.
Stan odżywienia pacjenta ma jednak również wymiar istotny z perspektywy całego systemu ochrony zdrowia. Dlaczego? Jak wynika ze statystyk, leczenie choroby podstawowej u pacjenta niedożywionego okazuje się dużo droższe.
Na przykład operacja pacjenta prawidłowo odżywionego i porównanie tego samego zabiegu przeprowadzanego u  pacjenta niedożywionego  daje wyższe ryzyko powikłań, dłuższą rekonwalescencję itp. A zatem suma summarum dla systemu ochrony zdrowia pacjent niedożywiony jest najzwyczajniej w świecie droższy. Ta sama zasada dotyczy zarówno pacjentów, którzy przechodzą inwazyjne zabiegi operacyjne, jak i tych, którzy do szpitala trafiają na nieinwazyjne leczenie np. zapalenia płuc.

Jaka jest skala problemu niedożywienia w polskich szpitalach? Według niektórych doniesień, średnio co dziesiąty pacjent jest niedożywiony, a u części z nich leczenie szpitalne może ten stan jeszcze pogłębić.

Sposoby na niedożywienie

Tymczasem z tym, aby pacjenci nie cierpieli z powodu niedożywienia medycyna daje sobie już radę. Jeśli nie wystarczy modyfikacja diety, można u pacjenta zastosować doustne żywienie medyczne. Na tym nie kończą się możliwości. U pacjentów, u których przyjmowanie tradycyjnych posiłków staje się z różnych przyczyn niemożliwe – z powodzeniem można stosować różne warianty żywienia dojelitowego. A jeśli stan pacjenta uzasadnia omijanie przy odżywianiu układu pokarmowego – możliwe jest także odżywianie pozajelitowe.

Ilu pacjentów w Polsce korzysta z żywienia dojelitowego i pozajelitowego?

Obecnie w Polsce z żywienia dojelitowego korzysta około 6 tys. pacjentów, choć potrzeby w tym zakresie są znacznie większe. Natomiast z żywienia pozajelitowego korzysta grupa około 1000 pacjentów (dorosłych i dzieci).
Niestety, zdarza się, że nie wszystkim udaje się “załapać” na świadczenie finansowane z budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia. Jest ono bowiem limitowane i w niektórych ośrodkach, aby z niego skorzystać, należy stanąć w kolejce.

Dobra wiadomość jest natomiast taka, że organizacja domowego żywienia dojelitowego i pozajelitowego w Polsce obejmuje nie tylko dostarczenie pacjentowi diety i niezbędnego sprzętu, ale również kompleksową koordynację i  opiekę medyczną nad pacjentem.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.