W drogach oddechowych człowieka powstają wydzieliny. To naturalny proces. Zdrowy człowiek pozbywa się ich – kaszląc. W przebiegu niektórych chorób odruch kaszlowy zanika. Konieczna wówczas staje się pielęgnacja drzewa oskrzelowego. Między innymi poprzez odsysanie wydzieliny z dróg oddechowych.  

Tak naprawdę kaszel jest odruchową reakcją na podrażnienie zakończeń nerwowych w błonie śluzowej górnych dróg oddechowych. Mechanizm kaszlu polega na gwałtownych skurczach mięśni wydechowych i mięśni oskrzeli z wyrzucaniem powietrza z płuc. Jego skuteczność mierzy się  szybkością wypływu powietrza z płuc. A to zależy od sprawnego działania mięśni wydechowych.

Co się dzieje, gdy wskutek choroby odruch kaszlowy u chorego zanika lub kaszel jest nieefektywny? Drzewo oskrzelowe chorego należy odessać. Używa używa się do tego specjalnych urządzeń – ssaków. Najprostsza wersja ssaka to urządzenie mechaniczne. Na ogół chorzy używają jego elektrycznego odpowiednika.

Sam proces odsysania jest dla chorego dosyć nieprzyjemny. Często, szczególnie na początku, zanim chory przyzwyczai się do tej czynności, wiąże się ona z odruchem wymiotnym. To bezpośrednie następstwo podrażnień wywoływanych przez cewnik.

Zasady prawidłowego odsysania dróg oddechowych:

  1. Chorego należy ułożyć w odpowiedniej pozycji – najlepiej półleżącej (około 30-45 stopni)
  2. W zasięgu ręki należy przygotować wszelkie akcesoria takie jak jednorazowe rękawiczki czy sterylne cewniki.
  3. Podczas zabiegu należy zapewnić osobie chorej maksimum prywatności i bezpieczeństwa.
  4. Istotą całego procesu jest wprowadzenie (aż do wystąpienia oporu) do rurki tracheostomijnej przygotowanego wcześniej jałowego cewnika. Ważne, by ssanie było zamknięte. Następnie wycofując o 1 cm cewnik z rurki rozpoczynamy odsysanie ruchem obrotowym.
  5. Czas odsysania nie powinien przekroczyć 10 sekund (niektóre źródła podają 15 sekund). Następnie ma miejsce przerwa, która jest zależna od stanu pacjenta, jednak nie powinna być krótsza niż 20 sekund. Po przerwie wykonujemy kolejne odsysanie.
  6. Po odessaniu wydzieliny ssak powinien zostać przepłukany solą fizjologiczną lub wodą destylowaną.

Toaleta drzewa oskrzelowego obejmuje także toaletę jamy ustnej chorego.

Odsysanie, choć przynosi choremu ulgę, jest czynnością niefizjologiczną. Stanowi ingerencję w pracę organizmu. Zatem jest obarczone pewnymi skutkami ubocznymi. Najczęstsze powikłania odsysania dróg oddechowych to:

  • uszkodzenie błony śluzowej dróg oddechowych
  • obniżenie prężności tlenu i obniżenie ciśnienia tętniczego
  • zakażenia układu oddechowego, a czasami gałek ocznych
  • zaburzenia hemodynamiczne
  • podwyższenie ciśnienia w klatce piersiowej
  • przemieszczenie się rurki intubacyjnej.

Co warto podkreślić, odsysanie nie zapobiega zakażeniom. Rzeczywiście w zalegającej wydzielinie namnażają się drobnoustroje chorobotwórcze. Z drugiej jednak strony odsysanie podrażnia i uszkadza błonę śluzową dróg oddechowych. A to z kolei powoduje łatwiejsze przenikanie bakterii. Choćby dlatego tak ważne jest, by cewniki do odsysania górnych dróg oddechowych były wyjęte ze sterylnie zamkniętego opakowania.

 

Źródła:
  1. Podstawy pielęgniarstwa,, podręcznik dla studentów i absolwentów kierunków pielęgniarstwo i położnictwo,tom II,wyd. Lekarskie PZWL z roku 2011.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.