– Mądry lekarz, ale również odpowiedni pacjent i dobrze skonfigurowany interfejs – wymienia dr. hab. Dariusz Maciejewski. To odpowiedź na pytanie o to, jakie warunki powinny być spełnione, by wentylacja przez maskę była skuteczna. Nie tylko przy przewlekłej, ale również ostrej niewydolności oddechowej.

Ostra niewydolność oddechowa a rodzaj wentylacji

Przy niektórych schorzeniach skutkujących niewydolnością oddechową, pacjentów leczy się za pomocą respiratorów. W cięższych przypadkach, gdy oddech własny chorego jest słabszy, zastosowanie znajduje wentylacja przez rurkę tracheostomijną. W lżejszych pacjenci mogą być leczeni respiratorem bez konieczności protezowania dróg oddechowych (tracheostomii).

Wspomagania oddechu własnego chorego jest konieczne także w przypadku, gdy dochodzi u niego do ostrej niewydolności oddechowej – charakteryzującej się nagłym, ale odwracalnym pogorszeniem stanu zdrowia chorego.

– Niepowodzenie wentylacji nieinwazyjnej zazwyczaj zwiastuje ciężkość zachorowania pacjenta – zauważa dr. hab. Dariusz Maciejewski z Bielsko-Białej. Chorzy ze stosunkowo lekkim ARDS (ostra niewydolność oddechowa), w stosunku do których zastosowano wentylację za pomocą maski w wielu przypadkach umierali. Dlaczego?

Doświadczenie lekarza i współpraca z pacjentem są kluczowe dla powodzenia terapii

– Sądzę że składało się na to wiele czynników. Począwszy od umiejętności dobrania interfejsu, poprzez umiejętność porozumienia się pacjenta z lekarzem w sprawach tolerancji wentylacji nieinwazyjnej, po kwestie odpowiedniego dobrania trybu wentylacji – uważa dr. hab. Dariusz Maciejewski. W wentylacji za pomocą masek kluczowe jest dobranie jak najlepszej synchronizacji respiratora w potrzebami oddechowymi pacjenta.

Wspomaganie oddychania przez maskę – tysiące pacjentów może funkcjonować w warunkach domowych

Leczenie domowym respiratorem jest w Polsce coraz bardziej znaną formą terapii.

– Są tysiące pacjentów, którzy doskonale funkcjonują w warunkach domowych. Przestali obciążać szpitalne łóżka, a w warunkach domowych są w pełni bezpieczni – dowodzi dr habilitowany Dariusz Maciejewski, wskazując że wentylacja domowa jest jedną z prężniej rozwijających się w Polsce form terapii domowej. Co warto zauważyć, leczeniu respiratorem często towarzyszy również tlenoterapia. Tę również można z powodzeniem prowadzić w domu pacjenta.

Podsumowując, mądry lekarz, dobrze dobrany pacjent i dobrze skonfigurowany interfejs to elementy powodzenia wentylacji nieinwazyjnej. Ich brak to niepowodzenie – podsumował dr hab. Dariusz Maciejewski

Źródło:
  1. https://www.mp.pl/oit/wideo/210153,jakie-sa-najczestsze-przyczyny-niepowodzenia-niv