Widzialność – pod takim hasłem przebiega tegoroczny Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego. W tym roku twórcy skupili się na trudnych do dostrzeżenia dla otoczenia aspektach choroby. W spocie “Moje niewidzialne SM” opowiadają o nich ludzie ze wszystkich stron świata. Wszystko po to, by wiedza i społeczna świadomość choroby rosły.

30 maja to święto osób zmagających się na co dzień ze stwardnieniem rozsianym (SM) i ich bliskich – rodzin i przyjaciół. Każdego roku obchodom tego dnia przyświeca inne hasło, zwracające uwagę na inny aspekt choroby. W tym roku skupiono się na “Widzialności”. Na pokazaniu tego, czego u chorych na stwardnienie rozsiane na pierwszy rzut oka nie widać. Niektóre symptomy choroby są bowiem niedostrzegane przez otoczenie chorych.

Chcemy, aby te – często niewidoczne na pierwszy rzut oka objawy jak: zaburzenia widzenia, zmęczenie, depresja, zawroty głowy, stały się dostrzegane i rozumiane – tłumaczy ideę tegorocznej kampanii Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego.

Z okazji dnia SM powstał specjalny spot społeczny. Chorzy z różnych zakątków świata szczerze mówią o swoich “niewidzialnych” dla otoczenia dolegliwościach. “My invisible SM” to jednak nie tylko film. W sieci dostępne są również: komiks, plakaty upowszechniające akcję, a w wielu krajach organizowane są tematyczne konferencje, spotkania itp.

Obchodzony po raz dziesiąty

Światowy Dzień Stwardnienia Rozsianego w tym roku obchodzimy po raz dziesiąty. W 2009 roku ustanowiła go Międzynarodowa Federacja Stwardnienia Rozsianego. Do akcji przyłącza się 68 krajów. Polska jest jednym z nich.

Choć o stwardnieniu rozsianym od kilku lat w przestrzeni publicznej mówi się dość głośno – wciąż jeszcze świadomość na temat choroby jest niewielka. Dlatego akcje upowszechniające wiedzę, podnoszące świadomość na temat choroby, ograniczeń z nią związanych, ale również życia z SM są tak istotne.

Szczególnie że SM, mimo że jest chorobą rzadką, dotyka wielu osób.

  • Szacuje się, że na świecie na SM choruje około 2,6 miliona osób.
  • W Polsce na SM choruje około 50 tys. osób.
    Organizatorzy akcji  zachęcają chorych i ich bliskich do dzielenia się wiedzą o tej nieuleczalnej chorobie. Do wspólnego obalania mitów, które jej towarzyszą. Wszystko po to, by pomóc osobom, które z SM się nie zetknęły zrozumieć na czym polega stwardnienie rozsiane. I dowiedzieć się, jak można wspierać chorych na co dzień.
    Przyjęło się , że znakiem solidarności z osobami walczącymi z SM jest pomarańczowa wstążka.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.