Słyszeliście o Fundacji Aktywnej Rehabilitacji FAR? – Kiedyś fundacja FAR pomogła mi (…), teraz ja tę wiedzę przekazuję innym – opowiada Dominik Rymer, trener FAR. Przeczytajcie jak narodziła się idea, zobaczcie czym fundacja zajmuje się dziś.

Przypominamy historię i cele organizacji, która ma wielkie zasługi na rzecz aktywności i samodzielności osób z niepełnosprawnością ruchową.

Szwedzi przywieźli rozwiązania zza oceanu

Wszystko zaczęło się w 1976 roku na Igrzyskach Paraolimpijskich w Kanadzie. Wówczas niepełnosprawni sportowcy ze Szwecji zauważyli, że ich koledzy ze Stanów Zjednoczonych, z tymi samymi dysfunkcjami, są sprawniejsi i bardziej samodzielni od nich dzięki specjalnym treningom sportowym. Tym tropem rozwiązania, które sprawdziły się za oceanem, przywędrowały na stary kontynent. Szwedzi zaczęli organizować u siebie podobne treningi, również w formie obozów.

– Postanowili wprowadzić takie treningi w swoim kraju. Zaczęli organizować obozy – pierwszy odbył się w 1978 roku. W 1981 powstała formalna organizacja pozarządowa – Stowarzyszenie Rekryteringsgruppen for Aktive Rehabilitering – grupa rekrutująca do aktywnej rehabilitacji – tłumaczy Fundacja Aktywnej Rehabilitacji.

Szwedzki problem polegał zasadniczo na tym, że obowiązujące rozwiązania w zakresie opieki nad osobami z niepełnosprawnością nie promowały samodzielności.

Polska: odmienne realia, podobne problemy

Tymczasem w polskich realiach było odwrotnie. Wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami było dalece niewystarczające. Ani szwedzki, ani polski model się nie sprawdzały. Pojawiła się idea zupełnie innego podejścia do niepełnosprawności.

Zaczęło się mówić o tym, że powrót do społeczeństwa jest kwestią woli osoby niepełnosprawnej i że ludziom z uszkodzonym rdzeniem kręgowym trzeba stworzyć warunki do samodzielnego decydowania o sobie. W końcu Szwedzi swoimi doświadczeniami podzielili się w Polsce, propagując ideę aktywnej rehabilitacji. Przekazali swoje metody i zaangażowali się w ich wdrożenie.

Fundacja Aktywnej Rehabilitacji FAR stawia w Polsce pierwsze kroki

W końcu nadeszło lato 1988 roku. W sierpniu odbył się pierwszy w Polsce obóz wprowadzający.

– Prowadziło go 12 instruktorów szwedzkich oraz 18 instruktorów polskich. Uczestniczyło w nim 30 Polaków, dobranych tak, by w przyszłości sami mogli zostać instruktorami – wspomina FAR.

Osoby obecne na tym obozie były inicjatorami utworzenia Grupy Aktywnej Rehabilitacji w Polsce. W tym samym roku powstała też Fundacja Aktywnej Rehabilitacji FAR. Z czasem Polacy swoją wiedzą i doświadczeniem zaczęli się dzielić dalej – niosąc ideę Aktywnej Rehabilitacji na Białoruś, Litwę, Ukrainę.

Na czym polega aktywna rehabilitacja najlepiej opowiadają jednak sami zainteresowani.

– Kiedyś mi pomogła fundacja, bo jeden z instruktorów przyjechał do mnie zaraz po wypadku i pokazał, w jaki sposób samodzielnie się ubierać, przesiadać. Teraz ja tę wiedzę przekazuję innym – opowiada Dominik Rymer, trener z Fundacji Aktywnej Rehabilitacji.

Źródła:
  1. https://www.far.org.pl/fundacja/historia.html