Jeśli wada wzroku pojawia się we wczesnym dzieciństwie, dziecko może nie zorientować się, że coś jest nie tak, dlatego to do rodzica należy wyłapanie nieprawidłowości.

Dlaczego to jest takie ważne? Wada wzroku upośledza zdolności poznawcze i motoryczne dziecka, bardzo niekorzystnie wpływając na jego rozwój.

Krótkowzroczność u dziecka

Najczęstszą wadą wzroku u dzieci jest krótkowzroczność. Osoba z tą wadą w większej odległości widzi niewyraźnie, obraz jest jakby rozmyty. Dzieciom może to utrudniać orientację w przestrzeni, może także mieć wpływ na naukę.

Specjaliści zwracają uwagę, że dzieci, które widzą niewyraźnie, uczą się mniej efektywnie, a nauka wymaga od nich większego wysiłku. Często bywają postrzegane jako mniej bystre niż w rzeczywistości.

Co powinno wyczulić uwagę rodziców?  Jeśli dziecko za bardzo zbliża twarz do ekranu, książki lub zeszytu i mimo zwracanej uwagi nie potrafi się tego oduczyć, to może być sygnał, że ma krótkowzroczność.

– W przypadku takiego podejrzenia rodzice powinni niezwłocznie udać się z dzieckiem na badanie wzroku, ponieważ zbytnie przybliżanie się do obserwowanych przedmiotów i powierzchni może pogłębiać wadę, a także skutkować niewłaściwymi nawykami w kwestii postawy ciała – zwraca uwagę dr Robert Grabowski, dyrektor Medyczny Vision Express Polska.

Jak zorientować się, że coś jest nie tak?

Jeśli dziecko często mruży oczy, skarży się na ich zmęczenie, powinniśmy się zainteresować czy wszystko jest w porządku. Dzieci często reagują w takiej sytuacji pocieraniem oczu, co może narażać je na infekcję drobnoustrojami znajdującymi się na dziecięcych rączkach. Nieoczywistym sygnałem wad wzroku może też być niechęć dziecka do aktywności ruchowych i gier sportowych – taka nieskorygowana wada sprawia, że dzieci czują się w nich niepewnie, a przez to nie chcą brać w nich udziału.

– Rozwojowi wad wzroku sprzyja nasz współczesny tryb życia. Wiele godzin spędzamy w zamkniętych pomieszczeniach, skupiamy wzrok na ekranach komputerów i smartfonów. Dotyczy to także dzieci, i to już od najmłodszych lat. Ostatnio do okoliczności niesprzyjających wzrokowi dzieci dołączyła nauka zdalna. Zwłaszcza teraz warto więc zwrócić uwagę na stan wzroku naszych pociech. Dbajmy o to, by robiły odpowiednie przerwy w nauce czy w czasie rozrywki przed ekranem. Zachęcajmy do prostych ćwiczeń i do aktywności na świeżym powietrzu. A przede wszystkim pamiętajmy o regularnym badaniu wzroku, przynajmniej raz w roku – przypomina dr Grabowski.

Gorszy wzrok, gorszy rozwój

Warto wiedzieć, że zaniedbana wada wzroku może mieć poważne, długofalowe konsekwencje dla procesu rozwojowego dziecka.

– Wady widzenia u dzieci wpływają na nieprawidłowy rozwój dziecka. Narząd wzroku zapewnia 80 proc. informacji dla naszego mózgu. Wzrok determinuje w dużym stopniu rozwój ruchu, sprawność ręki, rozumienie świata, jego postrzeganie. Widzenie ma wpływ na naukę i rozwój zarówno fizyczny, jak i psychospołeczny dzieci. Większość dysleksji i dysgrafii wynika właśnie z nieskorygowanych w odpowiednim okresie wad refrakcji – zwraca uwagę dr Anna Ambroziak, okulistka, członek zarządu Polskiego Towarzystwa Okulistycznego (PTO).

Pamiętajmy, że badanie wzroku i wybór okularów nie muszą wcale być dla dziecka przykrym przeżyciem. Obecnie można bardzo precyzyjnie dobrać korekcję do potrzeb, a wybór oprawek projektowanych specjalnie dla dzieci jest na prawdę spory.

Źródła:
  1. www.visionexpress.pl/porady