Chory, wymagający wspomagania lub zastępowania oddechu respiratorem, korzysta w domu również z innego, dodatkowego sprzętu medycznego. Jego obsługi opiekunowie uczą się jeszcze na etapie leczenia w szpitalu, pod fachowym okiem personelu medycznego. 

Respirator

Podstawowym urządzeniem, które zagości w domu chorego jest respirator. Jego instalację oraz konfigurację w warunkach domowych przeprowadzi profesjonalnie pracownik podmiotu, który będzie od tej pory nadzorował proces leczenia chorego. Respirator standardowo zasilany prądem, ale z uwagi na możliwość wystąpienia przerw w dostawach energii czy konieczność transportu chorego, wyposażony jest też w baterię. Pozwala ona na pracę urządzenia przez minimum 4 godziny. Respirator jest również wyposażony w możliwość stosowania trybów ciśnieniowych i objętościowych. Ich regulacją – w oparciu o indywidualne potrzeby pacjenta – zajmują się lekarze. Te parametry pod żadnym pozorem nie mogą być zmieniane przez opiekunów. W każdym przypadku o konieczności zmiany ustawień respiratora decyduje lekarz. 

Bezpieczne użytkowanie sprzętu wymaga od opiekunów natomiast wiedzy w zakresie podstawowych alarmów sygnalizowanych przez urządzenie i umiejętności reagowania na nie. Respiratory są też wyposażone w możliwość wspomagania podawanej choremu mieszaniny oddechowej o tlen. 

W przypadku warunków uniemożliwiających dostarczenie choremu oddychającemu za pośrednictwem rurki tracheostomijnej zastępczego respiratora w ciągu 4 godzin od zgłoszenia awarii, w domu powinien się znajdować drugi. Pozwala to uniknąć grożącej życiu pacjenta sytuacji, w której zostałby pozbawiony dostępu do urządzenia wspomagającego lub zastępującego oddech. 

Do pacjentów trafia również worek AMBU – prosty, ręczny przyrząd używany w awaryjnych sytuacjach. Składa się z końcówki, którą można zamocować do maski chorego lub rurki tracheostomijnej oraz samorozprężającego się worka.

Koncentrator tlenu

Pacjenci, którzy wymagają tlenoterapii – otrzymują dodatkowo koncentrator tlenu. Jest to urządzenie, które w warunkach domowych wytwarza tlen, oddzielając go z powietrza od azotu. Ci chorzy dodatkowo otrzymują butlę tlenową. Wynika to z faktu, że koncentrator tlenu nie jest wyposażony w baterię. Nie da się więc z niego korzystać w sytuacji awarii zasilania elektrycznego.  

Ssaki – elektryczny i mechaniczny oraz koflator

Pacjenci oddychający przez rurkę bardzo często nie mogą samodzielnie odkaszlnąć wydzieliny zalegającej w drogach oddechowych. Służą do tego tak zwane ssaki oraz koflator. 

Opiekunowie otrzymują ssak elektryczny, zasilany – podobnie jak respirator – sieciowo i za pomocą baterii (powinna ona pozwolić na pracę urządzenia przez 2 godziny). Jest również mechaniczna (ręczna) wersja ssaka, swoją budową przypominająca pistolet. Opiekunowie mogą z niego skorzystać, gdy z jakiejś przyczyny zawiedzie jego elektryczny odpowiednik. 

Oczyszczaniu dróg oddechowych służy również tzw. koflator. Wyposażani są w niego chorzy, którzy nie mogą używać ssaków. W uproszczeniu, koflator za pomocą podawanego pacjentowi pod ciśnieniem powietrza, a następnie zasysaniu go z powrotem, imituje odruch kaszlowy u chorego. 

Pulsoksymetr

Chory otrzymuje również pulsoksymetr, niewielkie urządzenie badające saturację, czyli w uproszczeniu ilość tlenu we krwi. Zazwyczaj czujnik pulsoksymetru zakłada się na palec u dłoni chorego. Pulsoksymetr również jest zasilany sieciowo i bateryjnie (są również urządzenia działające wyłącznie na baterie).