Minęły czasy, gdy zalecano dzieciom „kąpiele słoneczne”. Teraz naukowcy apelują, by dzieci, zwłaszcza małe, były szczególnie chronione przed słońcem. Dowiedzcie się dlaczego.

Po pierwsze – skóra dziecka jest delikatna

Skóra dzieci jest cienka, znacznie cieńsza niż u osoby dorosłej. W konsekwencji – szkodliwe promieniowane wnika w nią głębiej niż u osób dorosłych.

Po drugie – skóra dziecka ma mniej melaniny

Skóra dzieci ma mniej melaniny. Melanina to brunatny barwnik skóry, który jest produkowany przez specjalne komórki. Dzięki niemu opalamy się, ale też – co najistotniejsze – chroni przed szkodliwym wpływem promieniowania. Im jej mniej, tym skóra jest bardziej narażona na oparzenie i procesy mutagenne w komórkach.

Po trzecie – komórki macierzyste mutują pod wpływem promieniowania

Ponadto, w warstwie podstawowej skóry dziecka jest dużo komórek macierzystych, które łatwo ulegają mutacjom pod wpływem promieniowania słonecznego.

Po czwarte – u dzieci łatwo o słoneczne poparzenia

Dzieci, zwłaszcza małe, zdecydowanie łatwiej ulegają słonecznym poparzeniom niż dorośli. W praktyce oznacza to, że nawet krótkotrwałe przebywanie na słońcu może skutkować takim oparzeniem.

Po piąte – oparzenie w dzieciństwie zwiększa ryzyko czerniaka

A gdy to się już stanie, skutki mogą być poważne i odczuawne przez dziecko również w przyszłości. Wykazano bowiem, że oparzenie słoneczne, którego dozna się w dzieciństwie jest jednym z silnych czynników rozwoju czerniaka w dorosłości.

 

Nie dziwią zatem apele dermatologów, by niemowląt do 6 miesiąca życia nawet przez chwilę nie wystawiać na słońce. Ocenia się co prawda, że zdolność do opalenizny człowiek uzyskuje dopiero w drugim miesiącu życia, niemniej jednak wciąż ma bardzo wrażliwą na promieniowanie słoneczne skórę. Nie warto więc ryzykować.

Starsze dzieci co do zasady także należy chronić przed słońcem, a dodatkowo te partie ciała, które mogą zostać na nie wystawione, należy smarować kremem ochronnym z filtrami nie mniejszymi niż 30. Jeśli dziecko ma fototyp skóry jasny to może nie wystarczyć. Wówczas należy więc stosować krem z filtrem powyżej 50.

Oszacowano, że do 18.–20. roku życia człowiek przyjmuje około połowy łącznej dawki promieniowania ultrafioletowego, które dotrze do niego za pośrednictwem promieniowania słonecznego, w czasie od urodzenia aż do 60. roku życia.

Justyna Wojteczek (zdrowie.pap.pl)

Źródła:
  1. J. Narbutt , H. Wolska , A. Kaszuba , A. Langner , A. Lesiak , J.Maj , W. Placek , A. Reich, L. Rudnicka , B. Zegarska: Fotoprotekcja. Rekomendacje Polskiego Towarzystwa Dermatologicznego w: Przegląd Dermatologiczny, 2018
  2. J. Maciejewska: Jak dbać o skórę latem?, w: portal Medycyny Praktycznej

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.