17 łóżek w salach jedno-, dwu- i trzyosobowych ma Ośrodek Diagnozowania i Leczenia Rzadkich Chorób Układu Oddechowego w Olsztynie. Placówka działa przy szpitalu pulmonologicznym. Ośrodek działalność rozpoczął pod koniec kwietnia.

Od niedawna Olsztyn cieszy się nową placówką medyczną. Na potrzeby Ośrodka Diagnozowania i Leczenia Rzadkich Chorób Układu Oddechowego przebudowano i zaadaptowano skrzydło administracyjne szpitala. Od końca kwietnia w olsztyńskim szpitalu działa Ośrodek Diagnozowania i Leczenia Rzadkich Chorób Układu oddechowego.

Koszty adaptacji pomieszczeń wyniosły 5,4 mln zł.

Środki pochodziły budżetu szpitala pulmonologicznego, budżetu samorządu województwa warmińsko-mazurskiego oraz z Unii Europejskiej.

O utworzenie tego ośrodka wnioskowali sami lekarze z regionu. Przyznawali, że leczenie chorób rzadkich jest dla nich problematyczne – mówiła podczas otwarcia dyrektor szpitala Iwona Petryna. Oddział liczy 17 łóżek. Do dyspozycji pacjentów oddano sale jednoosobowe, dwuosobowe i trzyosobowe. Oprócz pacjentów zmagających się z chorobami rzadkimi, w ośrodku będą leczeni także pacjenci zmagający się z bezdechem.

4 z 17 łóżek są zajmą osoby borykające się z tym schorzeniem.

Bezdech jednak nie znajduje się na liście chorób rzadkich. Skąd więc ta decyzja?  – Bezdech jest powszechny, a kolejki pacjentów do diagnozy tak długie, że zdecydowaliśmy o wspomożeniu tej grupy pacjentów – tłumaczyła dyrektor.

W ośrodku będą leczeni m.in. pacjenci:

  • z nadciśnieniem płucnym
  • włóknieniem płuc
  • cierpiący na rzadkie nowotwory
  • zmagający się z rzadki,i chorobami o podłożu genetycznym.

4 łóżka dla chorych na bezdech

Koordynator olszyńskiego ośrodka chorób rzadkich prof. Anna Doboszyńska zapewniła również, że w ośrodku pacjenci będą się znajdować pod opieką wyspecjalizowanego i doświadczonego personelu. Jak zauważyła, lekarzom z jej zespołu nie jest obca specyfika pracy z pacjentami, którzy na co dzień cierpią na choroby rzadkie. Dlaczego doświadczenie personelu jest w tym przypadku tak ważne?

– Jeśli lekarz na co dzień nie ma do czynienia z chorobami rzadkimi, to często ma problem z prowadzeniem takiego pacjenta. Dlatego pacjenci z chorobami rzadkimi powinni trafiać do tego rodzaju specjalistycznych placówek, w których możliwe do wykonania są m.in. takie badania genetyczne, których nie da się wykonać nigdzie indziej – powiedziała prof. Doboszyńska.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.