W projekcie  listopadowej listy leków refundowanych znalazły się między innymi Ocrelizumab (Ocrevus) i Kladrybina – preparaty stosowane w leczeniu stwardnienia rozsianego (SM). To dobra wiadomość dla chorych. 

Różne oblicza stwardnienia rozsianego (SM)

Stwardnienie rozsiane najczęściej występuje w  rzutowo-remisyjną postaci. Cechują ją okresy zaostrzenia choroby, po których następuje remisja. Nie jest to jednak jedyna postać, w jakiej występuje SM.

– Znana jest też postać pierwotnie i wtórnie postępująca. Od momentu zachorowania następuje u pacjenta utrata objętości mózgu. Dlatego bardzo ważna jest szybka diagnostyka i jak najwcześniejsze rozpoczęcie leczenia – tłumaczy prof. Mariusz Stasiołek, kierownik Kliniki Neurologii Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Sęk w tym, że do tej pory refundowanego leczenia dla pacjentów, u których stwierdzono pierwotnie postępującą postać choroby nie było. Jakiś czas temu wraz z badaniami nad jednym z leków pojawiła się nadzieja.

– Pacjenci czekają na preparat, który jako pierwszy okazał się skuteczny w spowalnianiu lub hamowaniu tej formy SM. Chodzi o lek ocrelizumab – wyjaśniała jakiś czas temu dla TVP Info Dominika Czarnota-Szałkowska z Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego.

Ocrelizumab – dla chorych na postać pierwotnie postępującą

Ocrelizumab to pierwszy i aktualnie jedyny zarejestrowany preparat hamujący progresję w pierwotnie postępującej postaci stwardnienia rozsianego. Chorzy zmagający się z tą postacią choroby wiążą z Ocrelizumabem spore nadzieje.

I wszystko wskazuje na to, że się doczekali, ponieważ jak wynika z zapewnień ministerstwa zdrowia i doniesień branżowych portali, na listopadowej liście leków refundowanych ma się znaleźć również ocrelizumab (Ocrevus).

Maciej Miłkowski, cytowany przez portal Rynek Aptek zapewniał:

– Ocrelizumab (Ocrevus) znajdzie się na listopadowej liście leków refundowanych. Ocrelizumab w leczeniu rzutowych postaci stwardnienia rozsianego jest to czwarty dostępny lek w drugiej linii leczenia tej postaci SM. Posiada wysoki profil bezpieczeństwa – zaznaczył.

Ocrelizumab to aktualnie jedyny zarejestrowany preparat, który hamuje progresję pierwotnie postępującej postaci stwardnienia rozsianego. Ocrelizumab podaje się pacjentom dożylnie – co pół roku.

Kladrybina – kolejny lek w postaci rzutowo-remisyjnej SM

To jednak nie jedyne dobre wieści z Ministerstwa Zdrowia.

Na liście refundacyjnej znalazła się także Kladrybina (Mavenclad) w tabletkach. Preparat ten jest podawany w rzutowo-remisyjnej postaci stwardnienia rozsianego (SM). Preparat jest stosowany w 1., 2., 13., 14. miesiącu przez 5 dni. W 3. i 4. roku leczenie nie jest już wymagane dla 94% populacji.

– Preparat umożliwia stabilizację choroby trwającą co najmniej 4 lata. Na początku szóstego roku od rozpoczęcia terapii 73% pacjentów nie otrzymywało nadal innej terapii – dodał Maciej Miłkowski.

Lek działa selektywnie na limfocyty potencjalnie stanowiące integralną część procesów patologicznych zachodzących w rzutowej postaci SM.

Na wieść o wpisaniu preparatów na listę, SM – Walcz o siebie na swoim profilu w mediach społecznościowych napisali: – Mamy to! Okrelizumab i Kladrybina na liście leków refundowanych. Dziękujemy!

Źródła:
  1. http://www.rynekaptek.pl/polityka-lekowa/maciej-milkowski-o-kolejnych-nowosciach-objetych-refundacja,34313.html
  2. https://neurologia-praktyczna.pl/a3587/Ocrelizumab-wobec-placebo-w-pierwotnie-postepujacej-postaci-stwardnienia-rozsianego.html
  3. https://www.tvp.info/42720188/lek-dla-ciezko-chorych-bez-refundacji-nadzieja-w-resorcie-zdrowia