Długoterminowe wspomaganie oddechu za pomocą respiratora nie musi się wiązać z ciągłym pobytem chorego w szpitalu. Istnieje możliwość kontynuowania leczenia w warunkach domowych. Leczenie respiratorem w domu niesie ze sobą wiele korzyści dla chorego. Wymaga jednak zaangażowania od jego bliskich.

Świadomość potencjalnych powikłań

Zarówno pacjenci, jak i bliscy, którzy będą nam nimi sprawować opiekę powinni mieć świadomość, że leczenie respiratorem w domu będzie tym bezpieczniejsze dla chorego, im lepiej opiekunowie będą przeszkoleni. I im dokładniej będą się stosować do wszelkich procedur leczniczych.

Jest to szczególnie istotne w przypadku pacjentów wentylowanych za pomocą rurki tracheostomijnej. W ich przypadku nie można zapominać o ryzyku potencjalnych powikłań, które mogą mieć poważne medyczne skutki.

Zgodę na leczenia respiratorem w domu pacjenta powinno się wyrazić na piśmie. Powinien ją potwierdzić każdy z opiekunów oraz sam chory. W przypadku, gdy chory nie może zrobić tego samodzielnie, decyzję podejmuje jego opiekun prawny.

Opiekunowie muszą zdawać sobie sprawę z konieczności zapewnienia mu 24-godzinnej opieki oraz zobowiązać się do stosowania do zaleceń personelu medycznego w zakresie terapii respiratorem.

Do domu tylko w stanie stabilnym

Przed przekazaniem chorego pod opiekę bliskich, oprócz wyrażenia zgód, konieczne jest spełnienie warunków medycznych. Do leczenia w domu kwalifikują się pacjenci, u których zakończyła się już diagnostyka i leczenie choroby podstawowej, a niewydolność oddechowa w ich przypadku nie rokuje odzwyczajenia od respiratora. Do domów wracają pacjenci w stanie stabilnym, w przypadku których ryzyko zaostrzenia jest niewielkie. Ponadto w momencie wypisu ze szpitala chory nie może cierpieć na czynną infekcję.

Co istotne, powrót do domu jest możliwy w przypadku tych osób, które jeszcze w szpitalu dobrze reagowały na terapię za pomocą respiratora.

Warunki w mieszkaniu muszą zapewnić choremu komfort

Już na etapie deklarowania zgody na podjęcie się opieki nad wentylowanym mechanicznie chorym jego bliscy muszą mieć świadomość, że opieka będzie wymagać ich bezustannej obecności. Dlatego właśnie opiekunów powinno być co najmniej dwóch. Wszyscy, którzy będą doglądać pacjenta muszą przejść szkolenie. Służy ono zdobyciu umiejętności w zakresie opieki, pielęgnacji i obsługi sprzętu. Chodzi też o umiejętność reagowania w sytuacjach kryzysowych.

Należy sobie również zdawać sprawę, jakich warunków lokalowych wymaga chory, by mógł czuć się komfortowo i bezpiecznie. Spełnienie wymagań lokalowych pozwoli rozpocząć świadczenie.

Mieszkanie musi być suche, wyposażenie w podstawowe media, musi w nim panować odpowiednia temperatura, itp. Ponadto ilość pomieszczeń musi pozwalać na bezpieczne sprawowanie opieki.

Dostarczeniem i instalacją sprzętu medycznego koniecznego do wentylacji domowej zajmie się podmiot leczniczy. Ten sam, który będzie wspierał chorego i jego bliskich w domowej terapii. Sprzęt trafi pod wskazany adres jeszcze przed przybyciem chorego ze szpitala do domu. Po powrocie do domu, pieczę nad pacjentem przejmuje personel medyczny ośrodka zajmującego się wentylacją domową.

Z domu, w którym chory będzie korzystał z terapii musi być możliwość zorganizowania – w razie potrzeby – transportu chorego, np. do szpitala. Przewóz powinien się odbywać transportem medycznym z lekarzem lub ratownikiem medycznym (zależnie od stanu pacjenta). W takich sytuacjach wskazana jest również obecność opiekuna.