– Zapraszam na przygodę życia! Na premierę książki, w której opisuję jak od szalonego pomysłu można dotrzeć aż na koniec świata – tak Michał Woroch, chorujący na rdzeniowy zanik mięśni podróżnik, zachęca do sięgnięcia po zapis szalonej, trwającej w sumie ponad rok podróży z Ziemi Ognistej na Alaskę.

– Ja chyba tak działam, że jak urodzi mi się w głowie jakiś pomysł, to nie wiem, co musiałoby się stać, żeby go zadusić – mówił o sobie w jednym z wywiadów Michał Woroch. I całe jego życie świadczy o tym, że w powyższym zdaniu nie ma cienia kokieterii. Chorujący na rdzeniowy zanik mięśni podróżnik przemierzył obie Ameryki. Od Ziemi Ognistej po Alaskę. Udowodnił, że “gdy się chce, to się da”.

Drogę od szalonego pomysłu po metę na końcu świata można teraz prześledzić dzięki jego książce “Krok po kroku. Z Ziemi Ognistej na Alaskę”, która właśnie ujrzała światło dzienne.

„Krok po kroku” to relacja z podróży dwóch chłopaków poruszających się na wózkach inwalidzkich, którzy przystosowanym land roverem defenderem pokonali trasę z Ziemi Ognistej na Alaskę.

Towarzyszył im jeden cel: udowodnić, że można pokonać tę morderczą trasę będąc niepełnosprawnym.

Michał Nogaś: “Proszę się przyjrzeć Worochowi”

O tym, że książkę Michała Worocha warto mieć na półce przekonuje również Michał Nogaś, dziennikarz związany z Radiową Trójką i Gazetą Wyborczą. – Czytałem tę książkę z podziwem. Dla odwagi i determinacji jej bohaterów. A także wspaniale opowiedzianych historii i pięknych zdjęć. Dla świata i ludzi napotkanych przez obu nieprzeciętnych chłopaków w podróży przez obie Ameryki. Ale przede wszystkim dla autora, który nie tylko w tej podróży i nie tylko na kartach tej opowieści udowadnia, że z życia, nawet gdy przynosi troski, ból i niepewność, warto czerpać pełnymi dłońmi. Bardzo się cieszę, że przed laty los nas z Michałem spotkał. Teraz czas na Państwa, proszę się przyjrzeć Worochowi. Wspaniały, kochany wariat.

W 371 dni przez dwa kontynenty

Wyprawa Wheelchairtrip, podczas której autor, wraz z Maciejem Kamińskim, przemierzył obie Ameryki trwała 371 dni.
Przyjaciele pokonali 65 tys. kilometrów. Przemierzyli 15 państw. Już sam dystans jest imponujący. Kryją się za nim dziesiątki tysięcy kilometrów bezdrożami Ameryki Południowej, białe piaski pustyni Atacama, rejs Amazonką do serca dżungli – Iquitos.
Jednak ta podróż rozgrywała się nie tylko w przestrzeni. Można ją mierzyć również skalą doświadczeń. Na szlaku Michał i Maciej musieli się bowiem zmierzyć z wieloma nieprzewidzianymi okolicznościami, własnymi słabościami i ograniczeniami płynącymi z choroby. Zmagali się z niełatwymi do pokonania – szczególnie dla osób, które poruszają się na wózkach – trudnościami. Land Rover Defender, którym podróżowali tonął w błocie, podróżnicy doświadczyli tropikalnych chorób, kłopotów z oddychaniem na dużych wysokościach. W końcu wyprawę, już w USA, przerwała im eksplozja silnika. Drogi jednak nie porzucili. Choć nieco później niż pierwotnie przewidywali – dotarli na Alaskę.

Czas podsumowań i dzielenia się doświadczeniami

Po powrocie przyszedł czas na podsumowania, spotkania i opowieści o podróży. A w końcu również książkę, która jest nie tylko zapisem podróży życia dwóch śmiałków. To również zapis drogi wiodącej do lepszego zrozumienia siebie, przełamania swojego strachu i pogodzenia się ze swoją niepełnosprawnością. To też opowieść o kolejach życia, drodze do celu i przesuwaniu własnego horyzontu. – Miało być tylko o podróży a wyszło tak, że podróż stała się tłem do opisania mojego życia – podsumowuje Michał Woroch, autor i wydawca książki “Krok po kroku. Z Ziemi Ognistej na Alaskę”.
Książka – kronika tej niezwykłej podróży – jest dostępna tutaj.