Choroba afektywna dwubiegunowa charakteryzuje się okresami pobudzenia, które przybierają postać manii lub hipomanii i okresami depresji. Niedawno opublikowane duże badanie ujawniło, że u pacjentów, którzy doświadczają epizodów maniakalnych, dochodzi do istotnych strukturalnych zmian w mózgu. Może to być bardzo ważną wskazówką w ustalaniu celów terapii.

Choroba afektywna dwubiegunowa (CHAD) nie zawsze przebiega z wyraźnymi objawami. Często dominuje depresja. A stany pobudzenia są krótkotrwałe i przelotne. Szacuje się, że cierpi z jej powodu dwa procent społeczeństwa. Epizody zaburzeń nastroju mogą trwać od kilku dni do kilkunastu miesięcy. Choroba ma podłoże genetyczne. Ponieważ już jakiś czas temu zauważono zmiany strukturalne w mózgu osób z CHAD, podejrzewa się, że u podłoża rozwoju tego poważnego zaburzenia leżą procesy neurodegeneracyjne lub też neurorozwojowe. Nowe badanie, którego rezultaty zostały niedawno opublikowane on-line w Biological Psychiatry, przyczyniają się z pewnością do większego zrozumienia tej choroby.

Znikająca kora mózgowa

Badanie było przeprowadzone pod kierownictwem zespołu z Uniwersytetu Karolinska. Naukowcy dwukrotnie na przestrzeni od kilku miesięcy do dziewięciu lat dokonali analizy dokładnych danych klinicznych a także skanów mózgów 307 osób z chorobą afektywną dwubiegunową oraz 925 osób zdrowych. Choć projekt kierowany był przez szwedzki zespół, dane były zbierane w 14 ośrodkach na całym świecie.

Okazało się, że u pacjentów z chorobą afektywną dwubiegunową, którzy doświadczali epizodów maniakalnych w trakcie badania, dochodziło do przyspieszonego ubytku istoty szarej w korze przedczołowej. Tego rodzaju zmiany nie zaobserwowano u tych badanych, którzy byli zdrowi lub nie doświadczali w trakcie badania epizodów maniakalnych.

Kora mózgowa, składająca się z komórek tzw. istoty szarej, pokrywa 90 proc. powierzchni półkul mózgowych. Składa się aż z sześciu warstw komórek. Kora przedczołowa, jak wskazują Agata Szulc i Piotr Gałecki – autorzy podręcznika „Psychiatria” – ma olbrzymie znaczenie dla zdrowia psychicznego a także zaburzeń psychicznych. Pełni bowiem wiele fundamentalnych dla naszego życia ról. M.in. odpowiada za tak złożone funkcje psychiczne, jak:

  • Percepcję
  • Kontrolę emocji i nadawanie znaczenia emocjom
  • Pamięć operacyjną
  • Myślenie abstrakcyjne
  • Planowanie, formułowanie celów itp.

“Nie jest też jasne, czy epizody manii wyprzedzają ubytek substancji szarej czy na odwrót”

– Mechanizmy, które znajdują się u podłoża patologicznego ubytku istoty szarej, mogą obejmować postępującą neurodegradację, apoptozę (śmierć – przyp. aut.) neuronów, podatność neurotoksyczną i odmienną neuroplastyczność, na które wpływają procesy neurozapalne i/lub stres oksydacyjny podczas epizodów zmiany nastroju. Choć nasze ustalenia są zgodne z powyższymi teoriami, nie można z naszego badania wysnuć wniosków co do podłoża mechanizmu przyspieszonego ubytku kory. Nie jest też wciąż jasne, czy epizody manii wyprzedzają ubytek substancji szarej czy na odwrót. Czy też jest inna przyczyna stymulująca zarówno epizody manii, jak i zmiany w istocie szarej – zastrzegają autorzy w swojej pracy.

Powiększenie komór mózgu

Jednocześnie naukowcy zauważyli, że u osób z CHAD, w porównaniu do osób ze zdrowej grupy kontrolnej, dochodziło do powiększenia komór mózgu. Czyli przestrzeni, w których wytwarzany jest płyn mózgowo-rdzeniowy.

– Nieprawidłowe powiększenie komór, i co ważne, związek między ubytkiem istoty szarej i epizodami manii wskazują, że zaburzenia dwubiegunowe mogą być w istocie zaburzeniem neuropostępującym. To może być tłumaczyć, dlaczego objawy u niektórych pacjentów się pogarszają – komentuje główny badacz zespołu Christoph Abé z Instytutu Karolinska.

Podkreśla też, że w świetle tego badania w terapii CHAD konieczne jest dążenie do weliminowania epizodów manii.

Autorzy badania zastrzegają jednak, że nie jest ono wolne od ograniczeń. M.in. nie wiadomo, jak mają się zmiany w korze do stosowanej farmakoterapii. A w niektórych przypadkach ustalenie dokładnej liczby epizodów maniakalnych było wyzwaniem z uwagi na to, że jeśli pacjent nie trafiał z ich powodu do szpitala, naukowcy musieli polegać na jego subiektywnych raportach.

Justyna Wojteczek, zdrowie.pap.pl

Czytaj także: CHAD: kiedy dobry nastrój jest chorobą

Źródła:
  1. A. Szulc, P. Gałecki: Psychiatria, Wyd. Edra Urban&Partner, 2018
  2. doi.org/10.1016/j.biopsych.2021.09.008

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.