Eksperci szacują, że nawet około 35-55% chorych przyjmowanych do szpitala jest niedożywionych. 20% z nich jest w stanie ciężkiego niedożywienia wymagającego natychmiastowej interwencji.

Pacjenci z niedożywieniem są narażeni na:

  • powikłania
  • dłuższy czas hospitalizacji
  • opóźnienie procesu rekonwalescencji
  • obniżenie jakości życia.

Prawidłowa dieta, a w przypadku niedoborów żywieniowych zastosowanie żywienia medycznego, to niezbędne czynniki w każdym z trzech etapów leczenia:

  • diagnozie
  • leczeniu
  • procesie rekonwalescencji.

Choroba zaburza równowagę organizmu

Każda choroba, a szczególnie wymagająca intensywnego leczenia, narusza równowagę w organizmie i powoduje jego nieprawidłowe funkcjonowanie.

Może objawiać się on:

  • ogólnoustrojowym stanem zapalnym
  • wzmożoną pracą układu odpornościowego
  • zwiększonym metabolizmem, a co za tym idzie, wzrostem zapotrzebowania energetycznego.

Osoby chore często skarżą się na zmniejszenie apetytu. Wielu czuje niechęć do jedzenia. Zmieniają się także preferencje smakowe (szczególnie w chorobach nowotworowych).

Czytaj także: Kserostomia i ból w jamie ustnej, jak sobie radzić?

Odpowiednie żywienie ważne już w momencie postawienia diagnozy

Niedobory energii i składników odżywczych prowadzą do niedożywienia. A w konsekwencji do chudnięcia i pogorszenia funkcjonowania organizmu na wszystkich płaszczyznach:

  • niedożywiony pacjent jest osłabiony
  • może mieć gorsze samopoczucie
  • bywa drażliwy
  • skarży się na zaburzenia snu
  • doskwierają mu obrzęki, bóle mięśniowe czy problemy z gojeniem ran.

To z kolei może wpływać negatywnie na jego nastawienie do leczenia lub rekonwalescencji i wydłużać te procesy.

W przypadku niektórych chorób, np. nowotworów, istnieje możliwość wdrożenia potrzebnej interwencji żywieniowej jeszcze przed rozpoczęciem leczenia. Tak, aby przygotować organizm do zabiegu operacyjnego czy też chemio-, radioterapii. Zdarza się jednak, że leczenie rozpoczyna się natychmiast po rozpoznaniu, jak w przypadku udaru mózgu. Wówczas wsparcie żywieniowe powinno się wprowadzić najwcześniej jak to możliwe, w celu pokrycia zwiększonego na skutek obecności stanu zapalnego i zmian metabolicznych zapotrzebowania białkowo-kalorycznego.

Żywienie medyczne – integralny element leczenia

Nieprawidłowo odżywiony organizm może gorzej radzić sobie z różnymi dolegliwościami związanymi z prowadzony leczeniem (np. chemioterapią). Może być także narażony na powikłania pooperacyjne i dłuższy pobyt w szpitalu, co nie jest obojętne dla samopoczucia chorego i jego bliskich.

Pobieranie pokarmów u osób chorych w ilości pokrywającej zapotrzebowanie na składniki odżywcze pacjenta bywa utrudnione. Czasami bywa nawet niemożliwe. W takiej sytuacji cennym źródłem niezbędnej ilości białka czy energii może być żywienie medyczne stosowane pod nadzorem lekarza i dobrane do indywidualnych potrzeb pacjenta.

Wybór metody żywienia powinno się opierać na analizie stanu klinicznego chorego, stopniu i rodzaju niedożywienia, planowanym czasie żywienia oraz okresie stosowania żywienia (np. przedoperacyjne, pooperacyjne). Naturalną drogą podawania posiłków jest droga doustna. Jednak w sytuacji, w której ten sposób jest niemożliwy lub niewystarczający, powinno zostać wdrożone żywienie dojelitowe bezpośrednio do żołądka lub jelita (tzw. sztuczny dostęp). A w ostateczności pozajelitowe (dożylne).

– Chory musi otrzymywać wraz z dietą tyle składników odżywczych, ile potrzebuje jego walczący z chorobą organizm. To ważny element wsparcia całego procesu leczenia. Dzięki odpowiedniemu odżywieniu pacjenta, zmniejsza się ryzyko powikłań pooperacyjnych a także możliwa jest rehabilitacja. W sytuacjach, w których możliwe jest skuteczne żywienie dojelitowe należy wykorzystywać tę drogę podaży. Najpierw doustną, a gdy sytuacja tego wymaga, bezpośrednio do żołądka lub jelita. Jest to niezwykle istotne pod kątem utrzymania prawidłowego funkcjonowania przewodu pokarmowego, jak również metabolizmu człowieka – wyjaśnia  Marcin Folwarski, Przewodniczący Sekcji Domowego Żywienia Do- i Pozajelitowego POLSPEN oraz adiunkt Katedry Żywienia Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Kosmki jelitowe potrzebują substancji odżywczych ze światła przewodu pokarmowego. A ich prawidłowe działanie wpływa na funkcjonalność bariery jelitowej. Może to mieć znaczenie w występowaniu powikłań metabolicznych i infekcyjnych. Szczególnie u pacjentów w ciężkim stanie. Natomiast żywienie pozajelitowe powinno być stosowane w przypadkach, gdy układ pokarmowy nie funkcjonuje prawidłowo, przez co nie przyswaja energii i składników odżywczych lub wówczas, gdy nie można uzyskać dostępu dojelitowego – dodaje dr n. med. Marcin Folwarski.

Rekonwalescent także ma zwiększone potrzeby żywieniowe!

Żywienie medyczne ma zastosowanie także podczas rekonwalescencji. Kontynuacja wsparcia żywieniowego po zakończeniu hospitalizacji jest również bardzo ważna i nie należy o niej zapominać.

Pacjenci po pobycie na oddziale intensywnej terapii, nawet jeżeli wychodzą z niego o własnych siłach, często mają zwiększone zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Może być je trudno zaspokoić tradycyjną dietą.  W takich sytuacjach lekarz może zarekomendować doustne żywienie medyczne. Natomiast jeżeli chory nie może spożywać pokarmu doustnie lub jest ono niewystarczające i wymaga długotrwałego żywienia przez sztuczny dostęp, procedura żywienia dojelitowego może być nadal realizowana po wypisaniu ze szpitala, przy wsparciu poradni żywieniowej. Finansuje ją NFZ. To w praktyce dla pacjenta i jego rodziny oznacza, że nie ponoszą kosztów z tym związanych.

Należy pamiętać, że z perspektywy pacjenta hospitalizacja jest etapem leczenia, ale często nie jego zakończeniem. Niekiedy pomimo braku wskazań do hospitalizacji wymagane jest kontynuowanie żywienia dojelitowego w warunkach domowych. Niestety, zbyt często pacjentów nie informuje się o możliwościach dalszego prowadzenia terapii żywieniowej pod opieką poradni żywieniowej. Dobra współpraca lekarza w szpitalu z jednostką żywienia domowego umożliwia płynne przekazanie pacjenta a także skuteczne kontynuowanie terapii żywieniowej. Daje mu to szansę na szybszy powrót do zdrowia, zmniejszenie ryzyka powikłań a także ponownej hospitalizacji. To jest ten moment, w którym wiele zależy od nas – lekarzy oraz całego personelu medycznego – mówi dr Folwarski.

O Fundacji Nutricia:

Misją Fundacji Nutricia jest edukacja o roli żywienia na różnych etapach życia człowieka. Wspieramy dzieci i rodziców, pacjentów oraz ich bliskich, jak również przedstawicieli środowiska medycznego, instytucji publicznych i organizacji pozarządowych, realizując działania edukacyjne na temat roli żywienia oraz finansując badania naukowe. Za pomocą naszych działań dążymy do: edukowania przyszłych pokoleń o kluczowej roli odpowiedniego żywienia w czasie 1000 pierwszych dni, ograniczenia skali problemu niedożywienia w chorobie a także budowania nawyków umożliwiających zdrowe starzenie się.

Źródła:

1 „Niedożywienie szpitalne. Metody oceny stanu odżywienia”, Joanna Ostrowska, Anna Jeznach-Steinhagen, 2017 rok.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.

Jeśli jesteś zainteresowany otrzymywaniem informacji o nowych publikacjach - zapisz się do naszego newslettera.