Doprowadzenie do powstania zawodu medycznego podologa i podiatry to olbrzymia korzyść dla pacjentów i odciążenie personelu medycznego – podkreślali uczestnicy debaty zorganizowanej przez Medexpress.

Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia zapewnił, że jego resort popiera te prace i że ustawa o zawodach medycznych będzie uwzględniać podologa i podiatrę.

Z inicjatywy poseł Barbary Dziuk, przewodniczącej Zespołu Parlamentarnego do spraw Podiatrii, Podologii i Kosmetologii trwają prace nad opracowaniem jednolitych zasad kształcenia podologów i podiatrów w Polsce.

Osoba wykonująca zawód podologa ma zajmować się prowadzeniem profilaktyki z zakresu schorzeń stóp i wykonywaniem zabiegów pielęgnacyjnych w ich obrębie u dzieci i dorosłych oraz u pacjentów z cukrzycą. Będzie musiała ukończyć dwuletnią szkołę policealną.

Podiatrzy mają być kształceni w ramach studiów licencjackich. Ich wiedza ma pozwolić na samodzielną wstępną diagnostykę i terapię stopy. Np. w przypadku chorób metabolicznych, geriatrycznych oraz cywilizacyjnych. A także na wykonywanie drobnych zabiegów chirurgicznych w obrębie stopy.

– Stopy noszą nas całe życie i dlatego należy o nie zadbać. Wprowadzamy więc standardy obowiązujące w UE – zaznaczyła poseł Barbara Dziuk.

Uczestnicy debaty mówili o konieczności systemowego unormowania wymagań dotyczących kształcenia i wykonywania tego zawodu.

Wypracowanie standardów kształcenia

Poseł Dziuk poinformowała, że pilotażowo uruchomiony kierunek kształcenia podologów w Liceum Medycznym w Bytomiu zakończył się wielkim sukcesem. – Teraz na Uniwersytecie Opolskim zostanie otwarty kierunek podiatria. To pozwoli wypracować standardy i wdrożyć takie kształcenie na innych uczelniach medycznych – zapowiedziała.

Karina Szota, prezes Stowarzyszenia Podiatrów i Podologów podkreśliła, że opracowanie standardów jest bardzo ważne. Ponieważ określi kompetencje i ramy współpracy z innymi specjalistami.

Dziś w zasadzie podiatrzy dotykając ran, przekraczają swoje kompetencję, bo brakuje uregulowań – zauważyła.

Prof. Krzysztof Ziaja specjalista chirurgii ogólnej i angiologii podkreślił, że standardy i wytyczne są podstawa bezpieczeństwa pacjenta a także wykonującego zabieg. Poinformował, że wraz z gronem znawców przedmiotu sformułował polskie zalecenia dotyczące leczenia stopy, które ukazały się w Vademecum podologii.

Uczestnicy debaty mówili również o roli podologów i podiatrów w opiece nad pacjentami ze stopą cukrzycową. Polska, niestety, przoduje w Europie pod względem liczby amputacji stóp z powodu tego schorzenia. Praca podologów i podiatrów mogłaby tę sytuację zmienić.

Prof. Anna Korzon-Burakowska, przewodnicząca Sekcji Stopy Cukrzycowej Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego opowiadała o dotychczasowej współpracy lekarzy z podologami. – Ta pomoc jest nieoceniona. Pacjenci mają łatwiejszy dostęp do ich usług. Dzięki zabiegom profilaktycznym można uniknąć powstania ran. Podolodzy są w stanie zauważyć pierwsze niepokojące zmiany i skierować pacjenta do lekarza. Zajmują się też opracowywaniem ran – wymieniała. Dodała, że w Wielkiej Brytanii poradnie stopy cukrzycowej prowadzą podolodzy, a diabetolog jest tylko konsultantem.

Podkreśliła, że pacjentów nie zabraknie, bo nawet 13 % cukrzyków rozwija zespół stopy cukrzycowej.

Czytaj więcej na medexpress.pl.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.