Bez względu na to, jak poważne jest schorzenie na które cierpi dziecko i jak obiektywnie trudna jest jego sytuacja, dziecko zawsze pozostaje dzieckiem – jego naturalną potrzebą jest zabawa. W co bawić się z dzieckiem, gdy do dyspozycji mamy szpitalne łóżko i własną kreatywność?

Diagnoza nieuleczalnej choroby u dziecka zmienia funkcjonowanie całej rodziny.

– Gdy dziecko choruje, tak naprawdę choruje cała rodzina – podkreślają często rodzice.

Oprócz trudnych emocji, rodzice muszą okiełznać nowe obowiązki i zmiany związane z funkcjonowaniem rodziny. Często to olbrzymie wyzwanie, ale specjaliści, np. psychoonkologowie zajmujący się pracą z najmłodszymi pacjentami podkreślają, jak ważne dla rozwoju dziecka jest znalezienie w niełatwym czasie choroby przestrzeni na zabawę, socjalizację, poznawanie świata.

– Nawet jeśli choroba jest straszna, przebiegająca z wieloma komplikacjami, to wciąż ta choroba nie wypełnia całego dziecka. Wciąż jest wiele obszarów, które są od tej choroby wolne – dość często muszę rodzicom przypominać, by nie skupiali się wyłącznie na niej. Trzeba pamiętać, że pomimo choroby nowotworowej nadal to jest normalne dziecko, które tylko znalazło się w nienormalnej sytuacji. I trzeba zrobić wszystko, by tę normalność maksymalnie zachować. Żeby nie dopuścić do takiej sytuacji, kiedy choroba wypełnia całe dziecko – mówi psychoonkolog dr hab. n. med. Dorota Samardkiewicz.

Zabawa to nie tylko rozrywka

Szczególnie, że dla dzieci zabawa ma wymiar nie tylko rozrywki, ale również ułatwia znoszenie bólu, pomaga choć na chwilę o nim zapomnieć, rozwesela i dodaje energii osowiałym dzieciom. Ponadto rozładowuje napięcie, pobudzenie, a także pozwala przećwiczyć świat “na sucho” lub wręcz przeciwnie – odreagować trudne sytuacje i emocje. W dodatku to świetna forma autoterapii. Takie pozbawione trosk chwile są istotne również dla rodziców. Pomagają im pielęgnować więź z dzieckiem, rozładować napięcie, zniwelować stres. Innymi słowy, choć na moment zapomnieć o trudach opieki podporządkowanej chorobie.

Choroba zmienia możliwości dziecka

Bez względu na chorobę, dziecko ma naturalną potrzebę aktywności, poznawania otaczającego świata i zaspokajania ciekawości. Pozwala mu to budować katalog wrażeń i doświadczeń, nieodzownych w życiu.

Tymczasem niektóre choroby powodują, że naturalne funkcjonowanie dziecka się zmienia, często w pewnych obszarach dziecko zostaje ograniczone, np. wskutek choroby musi przebywać w łóżku, straci zdolność chodzenia, musi korzystać ze specjalnej diety, korzystać ze wspomagania oddechu respiratorem itp.

Bez względu jednak na to, jak duże to ograniczenia, ciekawość i potrzeba aktywności nie gasną. Mądrością bliskich – rodzeństwa, rodziców, jest znalezienie takiego katalogu aktywności, w których dziecko będzie mogło z powodzeniem tę aktywność realizować.

Kostka Rubika a gasnący wzrok

Tak było w przypadku syna pana Marcina, który w wieku sześciu lat zaczął tracić wzrok.

– To spowodowało, że z czasem musiał odłożyć telefon i znaleźć sobie inne zajęcie. Wtedy w jego ręce wpadła kostka Rubika. I proszę sobie wyobrazić, że on po trzech miesiącach potrafił jedną ręką układać kostkę najpierw standardową, potem także rozszerzoną. Dziś jest mistrzem regionu śląskiego w tej dziedzinie! Nigdy by tego nie było, gdyby nie odłożył komórki, tak więc każda choroba ma drugie dno – mówił Marcin Gieracz, prezes zarządu Fundacji Urtica Dzieciom w rozmowie z Moniką Wysocką z Polskiej Agencji Prasowej.

Zatem , jak bawić się, gdy areną aktywności jest na przykład szpitalne łóżko?

Jednej odpowiedzi na to niełatwe pytanie nie ma. Wszystko zależy od stanu zdrowia i samopoczucia dziecka oraz jego upodobań i potrzeb. Rodzice uważnie obserwujący i przede wszystkim znającym preferencje dziecka na pewno będą w stanie zaproponować mu odpowiednią aktywność.

Jak się bawić, gdy dziecko leży w łóżku?

Wśród zabaw, które świetnie sprawdzą się w przypadku dzieci leżących są na przykład:

  • wszelkiego rodzaju malowanki i kolorowanki
  • teatrzyki, np. kukiełkowe – jeśli stan dziecka na to pozwala, w przestawieniach może brać aktywny udział
  • łamigłówki takie jak wspomniana kostka Rubika,
  • przy zastosowaniu prostego pulpitu dziecko może układać puzzle, można korzystać z prostych gier planszowych itp.
  • dzieci lubią również wszelkiego rodzaju zgadywanki, których formę ogranicza tylko kreatywność rodziców,
  • zabawa w zapamiętywanie, np. “Na liście zakupów mama miała czekoladę” (dziecko powinno powtórzyc to zdanie i dodać kolejny punkt listy – wówczas rodzic powtarza zdanie itd. lista się wydłuża a jej odtworzenie staje sie coraz większym wyzwaniem.
  • rozpoznawanie przedmiotów – zabawa polega na rozpoznawaniu przedmiotów, których dziecko nie widzi., na przykład wsuniętych pod koc.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś do końca nasz artykuł. Jeżeli Cię zainteresował, to bądź na bieżąco i dołącz do grona obserwujących nasze profile społecznościowe. Obserwuj Facebook, Obserwuj Instagram.l